2015

Namibia 2015

Namibia – Zaczynamy i kończymy w Windhoek – stolicy, gdzie odbierzemy samochód, zaopatrzymy się w prowiant,  a następnie ruszymy na północ na płaskowyż Waterberg, gdzie spędzimy noc. Po drodze do parku narodowego Etosha odwiedzimy Hoba czyli największy meteoryt na świecie. W Parku Etosha spędzimy trochę czasu obserwując zwierzęta przy wodopoju i odganiając się od komarów. Kolejnym etapem jest wizyta w Opuwo i w wioskach Himba. Kto lubi Cejrowskiego, być może oglądał odcinek o Namibii poświęcony temu niezwykłemu ludowi. Dalej na północ wodospady […]

Czytaj dalej

Lanzarote

Lanzarote jest ciekawą wyspą. Poleciałem tam z zamiarem „przezimowania”, jednak wytrzymałem tam jedynie dwa miesiące. Sama wyspa na długość około 60 kilometrów i da się ją całkowicie zwiedzić w dwa dni. Zachodnia część to pasmo wulkanów (na całej wyspie jest ich ponad 300), natomiat północna jest bardziej płaska i bardziej zielona. Został tam mój rower, więc pewnie tam kiedyś wrócę 🙂

Czytaj dalej

Namibia – taki dziki, pusty kraj

Namibia jest drugim (po Mongolii) najrzadziej zaludnionym krajem świata. Puste przestrzenie, dzikie zwierzęta, góry, pustynia i kilometry dróg. A 13% populacji zarażone jest wirusem HIV. Taki kraj. Dzisiejszy set odrobinę większy. Zdjęcia ułożone chronologicznie.

Czytaj dalej

Z wizytą u Himba

Namibia to piękny kraj. Piękny i pusty. Powierzchnia dwa i pół raza większa od powierzchni Polski i nieco ponad 2 miliony mieszkańców. Ciągnące się kilometrami drogi, rozległe równiny, pasące się przy drodze żyrafy i ludzie którzy wciąż nie zaznajomili się z tak zwaną cywilizacją.

Czytaj dalej